Aktualności
2009-06-09, 07:30 / autor: Mateusz Skuza/ odsłon: 1 399 / komentarzy: 1
Na WWDC nie mogło zabraknąć oprogramowania. Na pierwszy ogień poszedł oczywiście flagowy produkt Apple, czyli najnowsza wersja systemu Mac OS X. Oprócz tego wydana została stabilna wersja Safari 4.0. Poniżej szczegóły informacji.
Nowości w Snow Leopardzie:
- - wbudowany Exposé do dock’a,
- - możliwość poruszania się w stacksach (np. porusznie się pomiędzy folderami)
- - 45% szybsza instalacja systemu,
- - po instalacji Snow Leoparda odzyskamy 6GB dysku,
- - szybsze otwieranie plików w podglądzie,
- - szybsze działanie programu Mail,
- - stabilna wersja Safari 4.0 dostępna od dziś (szczegóły poniżej),
- - nowa wersja QuickTime – QuickTime X (z nową, piękną ikoną i interfejsem użytkownika),
- - obsługa serwerów Exchange dla programów Mail, iCal oraz Książki adresowej.
System zostanie wydany we wrześniu, jego cena za upgrade to $29. Niektórzy mogli się zdziwić, ale ja już się kiedyś zastanawiałem, czy Apple nie zrobi nam niespodzianki i nie zaoferuje uaktualnienia do Leoparda za darmo (bo ilu użytków kupiło by system, który nie posiada prawie żadnych nowych funkcjonalności, a większość poprawek została dokonana „wewnątrz”). Jednak poświęcili za dużo pracy nad nim, żeby tak zrobić. Tak niska cena wydaje się złotym środkiem.
Tak jak udało mi się przypadkiem przewidzieć, udostępniona została dziś końcowa wersja Safari 4.0. Reklamowana jest jako przeglądarka posiadająca 150 funkcjonalności.
Najważniejsze nowości w Safari:
- - top sites – wyświetlanie najczęściej odwiedzanych stron,
- - przeglądanie histori w widoku cover flow,
- - powiększanie całych stron (nie tylko tekstu),
- - obsługa HTML5,
- - 100/100 punktów w teście Acid3.
Jeżeli spodobał Ci się wpis, to zostań fanem nadgryzione.pl na Facebooku oraz kliknij poniżej w „Lubię to!”.
komentarze:
dodaj komentarz:


~ Snow Leopard już od 28 sierpnia – Nadgryzione.pl 2009-08-25, 11:22
[...] wersję systemu nie we wrześniu (a domyślaliśmy się, że będzie to pod koniec miesiąca) jak zapowiadano, a jeszcze pod koniec [...]