Aktualności
2011-11-18, 08:00 / autor: Mateusz Skuza/ odsłon: 971 / komentarzy: 1
Jeśli przed przesiadką na Mac’a korzystałeś z Windowsa, to z dużym prawdopodobieństwem mogę napisać, że przynajmniej przez jakiś czas, korzystałeś z programu Winamp. Tym co nie korzystali, bądź ich pierwszych komputerem był Mac, śpieszę poinformować, że to odtwarzacz multimediów (muzyki, video), który nietakt dawno doczekał się Mac’owej wersji.
Na pierwszy rzut oka, aplikacja wygląda jak jeden z kombajnów w stylu iTunes, czy Songbird, jednak tym razem pozory mylą i trzeba przyznać, że to jedna z prostszych aplikacji tego typu na Mac’a. Umożliwia dodanie muzyki do biblioteki, stworzenie listy odtwarzania i to właściwie tyle.
Od innych aplikacji tego typu, wyróżnia ją jedynie to, że umożliwia ona bezprzewodową synchronizację muzyki dla telefonów z Androidem, co z połączeniem drugiej funkcji ? synchronizacji muzyki z biblioteką iTunes ? daje ciekawe połączenie, dzięki któremu użytkownik iTunes może dosyć prosto synchronizować muzykę z aplikacją Winamp na telefonem z Androidem.
Jeśli myślisz o tym, żeby zacząć z niej korzystać jako odtwarzacza, to muszę cę ostrzec. Nie posiada ona tak podstawowych funkcji, jak: odtwarzanie ciągłe jednej listy odtwarzania, grupowanie list odtwarzania w katalogi, a nawet przeciągniecie wybranego utworu, do listy odtwarzania. Oprócz tego, posiada on masę niedociągnięć, przykładowo: w prawdzie nie ma trybu ?shuffle?, jednak co jakiś czas utwory odtwarzają się w losowej kolejności, kiedy jestem na ostatnim utworze w liście, nie mogę przeskoczyć do następnego (w domyśle: pierwszego) utworu itd.
Podsumowując, fajnie, że coraz częściej znane programy ze środowiska Windows pojawiają się na Mac’u, jednak, szkoda, że na początku, zwykle jest są one bardzo ograniczone – tak jak to jest w przypadku Winampa. Trzeba mieć tylko nadzieję, że w miarę upływu czasu, aplikacja ta będzie rozszerzana o nowe funkcjonalności, bo na razie nie nadaje się jeszcze do wykorzystywania jako podstawowy odtwarzacz.
Program Winamp ściągniesz za darmo tutaj.
Jeżeli spodobał Ci się wpis, to zostań fanem nadgryzione.pl na Facebooku oraz kliknij poniżej w „Lubię to!”.
komentarze:
dodaj komentarz:





~ Evo36 2011-11-20, 01:55
Łaskawcy… Szkoda, że wydając wersję na Mac’a nie podeszli do tego poważnie. Od kiedy korzystam z iTunes nawet przez chwilę nie zatęskniłem za Winampem i sądzę, że większość po przesiadce szybko zapomina o Nullsoftowskim odtwarzaczu.