Aktualności
2009-06-05, 21:13 / autor: Mateusz Skuza/ odsłon: 1 450 / komentarzy: 2
Ostatnio dużo dzieje się w temacie przeglądarek na Mac OS X (i nie tylko). Większość jest w trakcie aktualizacji, nowe wychodzą na (Mac’owy) świat itp. Oczywiście dużo mówi się na ten temat, ale nie ma się co dziwić – w końcu przeglądarka to już właściwie już taki mały „system operacyjny” oraz program, który wykorzystujemy najczęściej. Dlatego postanowiłem napisać w kilku zdaniach, co tam ciekawego dzieje się w temacie każdej z najpopularniejszych z nich.
Google Chrome w wersji na Mac’a jest oczekiwany już od pierwszej wersji dla Windowsa, teraz w końcu Google wydało jego wczesną wersję, której jednak jeszcze… nie poleca pobierać. Posiada ona dużo błędów, nie ma zaimplementowanych wszystkich funkcji, ale jedno trzeba powiedzieć – jest naprawdę bardzo szybka. Dla wszystkich ciekawskich, który koniecznie chcą ją przetestować informuję, że można ją pobrać tutaj.
Opera właśnie doczekała się pierwszej bety wersji 10. Z nowości na pewno na pierwszy rzut oka zauważalna jest głównie zmiana podstawowej skórki przeglądarki – teraz, choć nie jest jeszcze do końca dopracowana już wygląda dużo sympatyczniej. Z tych bardziej praktycznych wprowadzono: automatyczne aktualizacje, powiększanie paska kart (dzięki czemu wyświetlane są miniaturki stron, które ułatwią wybieranie odpowiedniej karty), tryb „wolnego łącza” dla przeglądania stron i poczty, czy sprawdzanie pisowni w trakcie pisania. Pełna lista zmian dostępna jest na stronie producenta, tak samo jak możliwość pobrania wersja beta przeglądarki.
Z ostatnich informacji na temat Firefoksa wiemy tyle, że o tydzień przesunięto premierę wersji 3.5 RC (kandydat do wydania). Nowa data to 11, bądź 12 czerwca. Ciekawe jest to, jak licznie internetowe media rozpisują się na temat jej przesunięcia – zrozumiał bym, gdyby była mowa o końcowej wersji, ale RC? ;) . O samej najbliższej wersji pisałem już jakiś czas temu, więc nie będę się już powtarzał.
Nawet nie zauważyłem kiedy, a już dostępna jest wersja 2.5 przeglądarki Flock. W najnowszej wersji wprowadzono ciekawe funkcjonalności – między innymi wbudowanego klienta serwisu Twitter, obsługę chatu serwisu Facebook, czy ułatwienie dzielenie się swoją aktywnością sieci dzięki Flockcast. Dziwne, ale wprowadzenie nowej wersji tej przeglądarki obyło się praktycznie bez żadnego echa w sieci. Można ją pobrać bezpośrednio z katalogu programów.
Safari ostatnią aktualizację wydało jednocześnie z aktualizacją systemu do wersji 10.5.7. Od tego czasu cisza, ale już w zasięgu jest WWDC, które będzie idealną okazją na poinformowane o nowej wersji z ciekawymi funkcjonalnościami, bądź nawet… końcowej wersji 4.0.
OmniWeb był do niedawna jedyną (z tych bardziej znanych) przeglądarek, za którą jeszcze kazano sobie płacić. Jeszcze jakiś czas temu się dziwiłem z tego powodu, a tu niespodzianka… od niedawana dostępna jest już za darmo. Warto sprawdzić jak się sprawuje, bo to całkiem ciekawa przeglądarka.
Camino jest coraz bliżej wydania drugiej wersji swojej przeglądarki – obecnie możemy pobrać już trzecią betę. co nowego znajdziemy w wersji 2.0? Pełne powiększanie strony, lista ostatnio zamkniętych stron, dodawanie wyjątków do stron, na których nie mają być blokowane animacje flash, ułatwienia pobierania plików i inne. Listę wszystkich zmian w wersji 2.0 mona znaleźć na stronie projektu, natomiast pobrać można ją bezpośrednio tutaj.
Jeżeli spodobał Ci się wpis, to zostań fanem nadgryzione.pl na Facebooku oraz kliknij poniżej w „Lubię to!”.
komentarze:
dodaj komentarz:


~ strupii 2009-06-05, 21:48
Fajne podsumowanie nowinek ze świata przeglądarek !
~ WWDC ‘09: Snow Leopard, Safari 4 – Nadgryzione.pl 2009-06-09, 07:39
[...] jak udało mi się przypadkiem przewidzieć, udostępniona została dziś końcowa wersja Safari 4.0. Reklamowana jest jako przeglądarka [...]