Aktualności
2011-03-11, 08:00 / autor: Mateusz Skuza/ odsłon: 934 / komentarzy: 3
Pewnie większość z osób, które pobierają pliki przez protokół BitTorrent posiadają już swojego ulubionego klienta, jednak chciałem polecić sprawdzenie nie najnowszej już, dość ciekawej aplikacji uTorrent.
Dlaczego mieli byście spróbować? Sam korzystam z niego od momentu, w którym pojawił się na Mac’u. Jednak jakiś czas temu ? pod wpływem wielu pozytywnych opinii ? postanowiłem sprawdzić program Transmission. Niestety, już po jakimś czasie korzystania z niego, okazało się, że jest (przynajmniej w moim wypadku) wielką pomyłką. Pliki ściągały się znacznie dłużej, niektóre ? nawet po długim oczekiwaniu ? wcale. Przy późniejszej próbie pobrania ich przez uTorrent, pobrały się niemal natychmiast.
Także pomimo tego, że podobały mi się niektóre funkcje Transmission, musiałem przeprosić się z uTorrent.
Nie chodzi mi o wywyższanie jednego klienta nad drugim, lecz raczej o to, że zawsze warto w wolnej chwili sprawdzić alternatywne rozwiązania, bo czasem może to właśnie inna aplikacja będzie działał sprawniej w waszych warunkach. I nie mówię tutaj tylko o programach do pobierania Torrentów?
Program uTorrent ściągniesz tutaj.
Jeżeli spodobał Ci się wpis, to zostań fanem nadgryzione.pl na Facebooku oraz kliknij poniżej w „Lubię to!”.
komentarze:
dodaj komentarz:


~ paiczi 2011-03-12, 19:13
zawsze bylem odwiecznym fanem utorrent na windzie. kiedy przesiadlem sie na maca oczywiscie utorrent poszedl wraz ze mna ale niestety musielismy sie z zalem pozegnac gdyz mi sie co jakis czas niespodziewanie sam wylaczal.nie wiem co jest tego przyczyna. teraz jade na bittorrent i jest ok,ten mi sie nie wylaczy kiedy tego nie chce.
~ Malanow 2012-02-15, 22:04
Chciałoby się zakrzynąć uTorrent ruleZ… ale, pomimo iż jestem długoletnim użytkownikiem owego programu (moja przygoda zaczęła się jeszcze za dawnych mrocznych czasów pod Windowsem XP), można by rzec, że jestem jego fanem (uczyniłem sobie na al..takim portalu aukcyjnym koszulkę z logiem tej aplikacji), to mam do niego dwie krytyczne uwagi. Pierwsza to brak funkcjonalności, znanej z wersji Windowsowej, umożliwiającej wyłączenie/uśpienie komputera po zakończeniu pobierania pliku/plików. Druga zaś uwaga tyczy się problemów z zamykaniem systemy przy włączonym uTorrencie. Bywa, że program, nawet gdy nic nie pobiera (ani nic nie wysyła) uniemożliwia wyłączenie maszyny. Dla odmiany zdarza się, że pod dużym obciążeniem plikowym wyłącza się w mgnieniu oka. Może to przypadłość tylko mojego Maca, a może to choroba wieku dziecięcgo wersji pod Mac OSX.
I to tyle moich zastrzeżeń. Nie ma aplikacji idealnych, ale jak dla mnie uTorrent jest temu ideałowi bardzo bliski, co do mankamentów o których pisałem, to mam nadzieję, że wraz z rozwojem nadgryzionej wersji tego programu, zostaną one usunięte.
Transmission używałem jeden dzień, pobrałem przy jego pomocy jeden plik i czem prędzej odistalowałem.
PS: Odgrzałem kotleta, ale i tak czasami trzeba :)
~ Mateusz Skuza 2012-02-15, 22:46
Też mi się wydaje, ze uTorrent pomimo tego, ze już chwilę na Mac’u jest, to jest jeszcze w dosyć wczesnej fazie rozwoju. Widać do dobrze, jeśli porównamy sobie ilość dostępnych opcji w jego Windowsowej wersji oraz po tym, że powoli trafiają one i do Makowej.
Co do odgrzewania kotletów, to nie ma problemu – chyba tylko na forach tego nie lubą. ;)