nadgryzione.plNajciekawsze nowe funkcjonalności w Mac OS X Snow Leopard

mapa strony

Najciekawsze nowe funkcjonalności w Mac OS X Snow Leopard

2009-09-23, 08:00 / autor: Mateusz Skuza/ odsłon: 2,407 / komentarzy:

Na szczęście, wbrew zapowiedziom twórcy systemu postanowili poprawić, oraz dodać tyle rzeczy, że ograniczyłem się tylko do odnotowania najciekawszych z nich. Niektóre z aplikacji doczekały się większej liczby nowości, dlatego dla większej czytelności podzieliłem spis podzieliłem na 5 części - Finder, QuickTime X, Exposé, Podgląd (Preview), oraz Everything else.

1. Powiększanie (oraz pomniejszanie) ikon (w widoku ikon) pomiędzy rozmiarami 18×18, a 512×15. Nie było by w tym właściwie nic ciekawego, gdyby nie…

2. …możliwość bezpośredniego podglądu plików na ikonie. Dzięki powiększeniu ikon łatwiejsze będzie znalezienie odpowiedniej treści np. pomiędzy plikami PDF.  Oprócz tego możliwe jest także odtwarzanie plików audio i video, ale niestety bez możliwości przewijania zawartości.

3. Zmiany w wyszukiwaniu w Finderze. Teraz może być wykonywane w aktualnym katalogu. Poprzednio, jak chcieliśmy wyszukiwać tylko w danym katalogu, musieliśmy za każdym razem przestawiać wartość “szukaj” po wyszukaniu. Teraz wystarczy w preferencjach programu przestawić wartość “wyszukując” na “Szukaj w bieżącym katalogu” (tak jak na screenie niżej).

W końcu ktoś zrozumiał, że jak chce wyszukiwać w całym Mac’u, to korzystam ze Spotlighta.

4. Przywracanie usuniętych plików na miejsce z którego je usunęliśmy. Niby zwyczajna opcja, ale dopiero teraz została zaimplementowana w systemie. Żeby z niej skorzystać, wystarczy przejść do kosza, zaznaczyć wybrany/e plik(i), kliknąć prawym przyciskiem myszy i z menu kontekstowego wybrać “Odłóż”.

1. Konwersja filmów do formatów odtwarzanych przez urządzenia takie jak: iPod, iPhone, czy Apple TV. Opcja, która użyteczna jest dopiero po instalacji Periana, dzięki któremu możliwe jest odtwarzanie np. plików avi , czy flv w QuickTime. Dzięki niemu wystarczy uruchomić taki plik, z menu wybrać “Plik -> Zachowaj jako…”, żeby przekonwertować plik do formatu mov, bądź “Udostępnij -> iTunes…”, żeby go przekonwertować i od razu dodać go do biblioteki iTunes.

2. Nagrywania filmów z tego, co robimy na biurku. Dzięki niej nie będzie już potrzebne jakieś zewnętrzne oprogramowanie, jeśli chcemy wytłumaczyć komuś jakąś prostą czynność.

Wystarczy tylko wybrać z menu “Plik -> Nowe nagranie ekranu”. Mamy możliwość wyboru jakości nagrania, oraz źródło z którego docierał będzie np. nasz komentarz do prezentacji.

3. Odtwarzanie filmów z sieci. Wystarczy przejść do menu: “Plik -> Otwórz URL…”, wkleić dowolny adres i zatwierdzić. Film zacznie się wczytywać, a my możemy się cieszyć, że zaoszczędziliśmy 13 sekund nie otwierając przeglądarki. ;)

4. Wybór części odtwarzanego pliku video. Wystarczy kliknąć ikonę z czterema kwadratami. W poprzednich wersjach programu wybór był z listy rozwijanej, a teraz odbywa się to poprzez wybór danego momentu video z miniatur.

5. Przyśpieszone przewijanie pliku video. Wystarczy kliknąć w podwójne strzałki skierowane w lewo (przewijanie do tyłu), bądź w prawo (przewijanie do przodu). W zależności od ilości kliknięć - przewijanie odbywa się z prędkością 2, 4 lub 8.

Oprócz przewijania, funkcję tę można wykorzystać do szybszego odtwarzania podcastów, czy audiobooków - oczywiście tylko jeśli autorzy będą mówili tak, że przy prędkości 2x będzie to zrozumiałe.

6. Przycinanie video/audio. Właśnie nagrałeś video z biurka i chcesz przyciąć moment wyłączenia nagrywania? Nagrałeś filmik telefonem/aparatem/kamerą, ale chcesz usnąć końcówkę? Jeśli tak, to to idealna funkcja dla Ciebie. Bez żadnego utrudniania, czy zbędnych dodatków.

Wystarczy otworzyć wybrany film za pomocą QuickTime, następnie wybrać z menu “Edycja -> Przytnij…”. Teraz wystarczy tylko zaznaczyć moment, jaki chcesz pozostawić. Po zaznaczeniu wciśnij przycisk “Przytnij”, a następnie zapisz video.

7. Wycinanie ciszy z audio/video. Jeśli nie chce Ci się przycinać, a chcesz po prostu usunąć ciszę, ze skrajnych momentów filmu, to wybierz z menu “Edycja -> Przytnij”, a następnie jeszcze raz z menu “Edycja -> Zaznacz wszystko poza ciszą”, lub po prostu wciśnij cmd + shift + A. Cisza zostanie automatycznie zaznaczona.

8. Wysyłanie video do internetu. Po powyższych opcjach “obróbki” tej opcji nie mogło zabraknąć. Z menu “Udostępnij” możemy wybrać gdzie chcemy dodać nasz plik - do wyboru jest YouTube oraz MobileMe. Wystarczy podać nasz login i hasło do podanych serwisów, uzupełnić niezbędne informacje o video i poczekać na ich wysłanie. Efekt można zobaczyć tutaj.

1. Równe wielkości okien w Exposé. Dotychczas wszystkie okna były skalowane i rozkładane ze względu na swój rozmiar i kształt. Moim zdaniem wyszło na gorsze, ale było nieuniknione, ze względu na nowo dodane opcje (o których poniżej).

2. Dock Exposé. Klikamy i przytrzymujemy kursor na ikonce w docku, a po chwili wyświetlają się okna programu, które należą tylko do przyciskanej ikony. Bardzo przydatne, jeśli pracujemy akurat z wieloma oknami.

3. Wyświetlanie zminimalizowanych okien. Będzie o tym troszkę niżej, ale kiedy wejdziemy do Exposé, to zminimalizowane okna wyświetlane są na dole ekranu, o mniejszym rozmiarze od pozostałych.

4. Sortowanie okien w Exposé. To właśnie powód, dla którego wielkość zmniejszonych okien musi być taka sama (patrz pkt. 1). Dzięki tej opcji możemy posortować okna ze względu na nazwę ona (wciśnij cmd + 1) lub na aplikację (cmd + 2). Oprócz tego, klikając przycisk Tab będziemy przechodzi pomiędzy wszystkimi aktywnymi aplikacjami w docku (od lewej strony).

5. Powiększanie okien w Exposé. Nie widzisz dokładnie zawartości okna? najedź na nie kursorem i wciśnij spację.

1. Tworzenie zrzutów ekranu z Podglądu. Wprawdzie mi nie sprawia większego problemu zapamiętanie dziwnych skrótów klawiszowych, czy zupełnie dziwacznych numerów, ale rozumiem, że dla większości populacji, zapamiętanie skrótu np. cmd + shift + 4, kiedy wykorzystują go 2 razy w miesiącu, to zupełnie zbędna czynność.

Na szczęście od dziś już nie muszą tego pamiętać - wystarcz w Podglądzie, wybrać z menu: “Plik -> Zrzut ekranu”, a następnie wybrać, czy chcą zrobić zrzut okna, zaznaczenia, czy całego ekranu.

2. Dodawanie adnotacji do zdjęć. Chcesz komuś pokazać coś dziwnego/ciekawego na zrzucie? Nic prostszego - przejść do podglądu i kliknij “Adnotacje”. Dostępne są wszystkie podstawowe funkcje - strzałki, linie, tekst, kwadraty, okręgi itp.

3. Inteligentniejsze zaznaczanie tekstu z plików PDF. Od teraz nie zaznacza go od lewej do prawej, ale zauważa takie rzeczy jak kolumny.

4. Import zdjęć z aparatu i skanera. Wszystko odbywa się w bardzo łatwy sposób  - wystarczy wybrać odpowiednia pozycję z menu “Plik”.

5. Dostosowanie kolorów. W prawdzie mi w tym nie wychodzi nic, poza przerobieniem zdjęć na czarno-białe, ale niektórym zapewne się przyda do ambitniejszych celów. ;)

6. Obsługa plików .dae. Jest to format modelów 3D. Można je przybliżać, oddalać i obracać w dowolny sposób.

1. Minimalizowanie okien programów “do ikony”. Dotychczas były one minimalizowane do prawej strony docka, jednak od teraz możemy je chować do ikony programu. Wystarczy w preferencjach docka zaznaczyć opcję “Minimalizuj okna do ikony programu”.

Szkoda tylko, że programy ze zminimalizowanymi oknami nie są jakoś specjalnie oznaczone - listę zminimalizowanych okien można tylko odnaleźć w Exposé (patrz wyżej).

2. Ulepszone stosy. Obecnie w stosach (z widokiem siatki) możemy się poruszać po katalogach (wejście poprzez klikniecie w katalog, powrót klikając w strzałkę w lewym górnym rogu), a przy większej ilości elementów, “dymek” jest przewijany (poprzednio elementy były zmniejszane).

3. Wyświetlanie siły sygnałów sieci WiFi. Obecnie klikając w ikonę AirPortu na pasku menu, oprócz listy dostępnych sieci bezprzewodowych, wyświetlona jest także ich siła sygnału. Dzięki temu nie będziemy musieli się już zastanawiać, do którego z hotspotów powinniśmy się połączyć.

4. Obsługa najnowszych gestów gładzika w starszych MacBookach Pro. Dzięki temu, nie będziesz musiał już korzystać ze specjalnych hacków, które dodawały gesty z wykorzystaniem czterech palców w starszych komputerach.

5. Zmiana wyświetlania wielkości plików. Dzięki niej, będziemy mieli dostęp do całości rzeczywistej wielkości dysku. Dzieje się to z powodu zmiany liczenia wielkości powierzchni na dysku. Także nie przybywa nam dodatkowego miejsca, ale skończą się pytania w stylu “gdzie podziały się moje 20GB z dysku?”.

6. Wykrywanie aplikacji typu Malware. Przy próbie instalacji aplikacji, system analizuje pobrane pliki na okoliczność odnalezienia niebezpiecznego kodu. Jeśli go znajdzie, to powiadomi nas o tym komunikatem, w którym zaproponuje usunięcie pobranego pliku.

7. Data w pasku górnym. Wbrew pozorom, w poprzednich systemach też można było dodać datę do paska górnego, ale było to dużo bardziej skomplikowane niż obecnie. Teraz wystarczy zaznaczyć pole “Pokaż datę” w preferencjach “Data i czas”.

8. Niepowtarzalne nazewnictwo zrzutów ekranu. Niby banalna rzecz, a cieszy. Stworzone screeny nie nazywane są już “Obrazek 1″, “Obrazek 2″ itp. Teraz podstawą nazwy jest obecna data i czas, czyli ich nazwa nadawana jest w taki sposób: “Zrzut ekranu 2009-09-21 (godz. 20.46.32)”.

9. Rozdzielczość dla telewizorów HD. Po podłączeniu Mac’a do telewizora HD, pojawiają się nowe opcje wyboru rozdzielczości, dedykowane specjalnie dla niego (na liście widoczne z dodatkową ikonką).

10. Automatyczny wybór strefy czasowej. Jeśli często poruszasz się po świecie, to przynajmniej już tym nie będziesz musiał się martwić. Snow Leopard, bazując na danych z hotspotów WiFi automatycznie skojarzy nasze położenie ze strefą czasową. Wystarczy zaznaczyć opcje: “Automatycznie ustaw strefę czasową na podstawie bieżącej lokalizacji”.

11. Ulepszone Time Machine. Miał być krótszy czas tworzenia kopii zapasowych, ale skrócił się chyba nieznacznie - w każdym razie wciąż proces w dalszym ciągu trwa odrobinę za długo.

To co mi się spodobało, to bardziej ludzkie komunikat na temat tego, co się aktualnie dzieje w związku z wykonywaniem kopii.

12. Synchronizacja kalendarzy z kontami Google oraz Yahoo! Żeby rozpocząć synchronizację, wystarczy w preferencjach programu iCal dodać nowe konto. Jako typ wybrać np. “Google”, a następnie podać wymagane dane (adres e-mail oraz hasło). Nasze kalendarze będą dostępne także pod adresem google.com/calendar.

13. Synchronizacja kontaktów z kontami Google, Yahoo! oraz MobileMe. Wystarczy zaznaczyć opcje “Synchronizuj z Google” w preferencjach programu Książka adresowa oraz podać dane do naszego konta. Nasze kontakty będą dostępne pod adresem google.com/contacts.

14. Zwiększenie możliwości ustawień związanych z bezpieczeństwem. Od teraz mamy możliwość blokowania wszystkich, bądź tylko wybranych połączeń przychodzących. Oprócz tego, w ustawieniach możemy także wybrać, jak szybko po uruchomieniu wygaszacza ekranu, ma być zablokowany nasz komputer.

15. Nowe tapety. Ja pewnie jak zwykle pozostanę przy standardowej (przestałem zwracać na nie uwagę już kilka lat temu), ale pojawiło się kilkanaście ciekawych tapet, które na pewno na dłużej zagoszczą na biurkach niektórych użytkowników.

Tak jak wcześniej pisałem - to tylko najciekawsza (wg mnie) część nowości, przy której pominąłem mniejsze zmiany. Jeśli jednak że zapomniałem wspomnieć o czymś ważnym, to koniecznie daj znać w komentarzach.

zobacz inne wpisy o:,,,

podobne wpisy:

komentarze:

    ~ Łukasz Kliś 2009-09-23, 08:52

    Z nowości to jeszcze brak możliwości wyłączenia gładzika kiedy mamy podpiętą myszkę. :D

    ~ Paweł Kata 2009-09-23, 11:38

    Tak długi artykuł, a nie ma najważniejszej zmiany, jaką zyskuje każdy, kto zainstaluje Snow Leo…

    System. Działa. Szybciej. ;-)

    ~ grafmarr 2009-09-23, 12:10

    Generalnie, nowości w SL są korzystne, a zalety systemu objawią się dopiero w momencie, gdy producenci oprogramowania wykorzystają zawarte w nim nowe technologie Grand Central Dispatch i Open CL.
    W chwili obecnej nie ma chyba żadnej aplikacji (nawet Apple), która z tego korzysta.

    ~ taszego 2009-10-11, 11:59

    Witam! jestem dość nowym applemaniakiem, używam tego systemu od 3-4 miesięcy. ze zmian tragicznie moim zdaniem wyszedł nowy wygląd expose, gdzieś na formum znalazłem metodę wyłączenia niebieskiego obramowania okna i wygląda to trochę lepiej, ale i tak szkoda poprzedniego stylu, to moim, i chyba nie tylko moim zdaniem, duży minus nowego OS. nie otwierają się u mnie np filmy z youtube w Quick playerze, być może to kwestia braku jakiejś wtyczki. zdaję się, że w Finderze dodano możliwość sortowania plików według rodzaju-to zdecydowanie bardzo przydatne rozwiązanie, zwłaszcza jak ktoś, jak ja, pracuje dużo na dokumentach.

    ~ taszego 2009-10-11, 13:21

    ps. chodzi mi oczywiście o kliknięcie prawym przyciskiem myszy w widoku Ikon, uporządkuj wg, rodzaj: wydaje mi się, że nie było tego wcześniej

    ~ Pawel 2009-12-10, 07:42

    Wow, suuuper… dodali funkcje, które w Linuksach i Windowsach są od lat.

    ~ Mateusz Skuza 2009-12-10, 15:36

    @Pawel tak jak pisałem wyżej - ich głównym celem w Snow Leopardzie była optymalizacja systemu, a funkcjonalności, które dodali, to właściwie dodatek, którego w ogóle miało nie być, wiec sądzę, ze nie jest tak źle ;)

dodaj komentarz:

treść:

Do góry